Kaprys to krótki utwór muzyczny w którym najważniejsze jest pokazanie wirtuozerii grającego. W świecie wina kaprysami nazwać możemy lekkie i przyjemne trunki. Trunki, które sprawiają radość picia, bez konieczności specjalnego skupienia i dekantacji. Jak już kiedyś pisałem wino możemy dobrać nie tylko do potraw (i filmów;), ale również do miejsca w którym je wypijemy… Podziwiającym niezwykłe pejzaże towarzyszyła butelka włoskiego dolcetto. Dolcetto di Dogiliani (’08) to wino lekkie i przyjemne. Po otworzeniu butelki uderza bukiet pełen jeżyn i borówek. Zza nich delikatnie przebija się migdałowe tło. Odpowiednia równowaga garbników i świeżej kwasowości w połączeniu z niską zawartością alkoholu (12,5%) daje zadowalający efekt. W ustach żywe. Wszysto to w połączeniu z umiarkowanym finiszem czyni dolcetto podobnym do win półwytrawnych. Godne do polecenia każdemu, kto chce spędzić wieczór bez zbytniego patosu, sztywnej atmosfery i karafki dekantacyjnej…